Padem o ścianę

E3 2017 – Zapowiedź

Paweł Jastrzębski

Już w ten weekend startuje największe święto graczy – targi Electronic Entertainment Expo (E3). Warto więc przyjrzeć się temu, czego można się od spodziewać i co możemy zobaczyć. Przy okazji możemy popuścić wodze fantazji i pomarzyć o niespodziankach jakie przygotowali dla nas twórcy gier i sprzętu.

Zacznijmy oczywiście od Microsoftu, którego konferencje zdominuję Project Scorpio. Na bank ujrzymy samo „opakowanie” (bo bebechy już znamy), poznamy datę premiery, nazwę (bo raczej Scorpio się nie utrzyma) i jego cenę. W tym aspekcie nie miałbym nic przeciwko, by sprawdziła się przepowiednia Fakes Forge i sprzęt wyglądał podobnie do zaprezentowanego na poniższym obrazku.

Scorpio

Co do ceny, to moje wróżenie z fusów mówi mi, że konsola będzie kosztowała tyle co Xbox One na starcie +/- 50$, czyli ok 499$ (ok. 2000-2500 zł). Skąd takie przypuszczenie? Przede wszystkim z faktu, że cena większości nowych konsol kształtowała się właśnie w tym przedziale – Xbox w 2001 r. kosztował 299$/399$ w zależności od wyposażenia, Xbox 360 na starcie również kosztował 299$/399$ w zależności, Xbox One na starcie kosztował 499$, choć w tym wypadku trzeba wziąć pod uwagę, że cenę zawyżał obowiązkowy Kinect. Stąd obstawiam, że jest to granica opłacalności powyżej której ludzie po prostu nie kupią nowego sprzętu.

Co do zwartości pudełka, to podobnie jak chłopaki z  Fakes Forge liczę na obecność pada w wersji Elite – gram na nim ponad pół roku i nie wyobrażam sobie jak można by go jeszcze usprawnić. Obawę moją budzi wyłącznie fakt, że jego obecność w zestawie może wpłynąć na cenę.

Niezależnie od powyższego nie samym sprzętem człowiek żyje i nawet najbardziej atrakcyjna cena i najlepszy sprzęt jest niczym bez gier. Tutaj liczę na spore niespodzianki. Póki co praktycznie pewne jest, że zobaczymy Sea of Thieves, Crackdown 3, Forza Motorsport 7 czy State of Decay 2. Plotki mówią jeszcze o nowym Fable. Wszystko to ładnie wygląda, ale nie oszukujmy się – nie są to (może oprócz FM7) system sellery. Dlatego liczę na jakąś dużą niespodziankę. Nowego Halo raczej nie ujrzymy, podobnie czegoś ze świata Gears of War.  Co więc Microsoftowi pozostaje? Nie ukrywam, że fajnie byłoby ujrzeć coś z serii Perfect Dark. Jest to o tyle możliwe, że twórcy serii – Rare – dość blisko współpracują z Microsoftem. Przeciwko tej teorii jest jednak fakt, że studio to pracuje mocno nad Sea oh Thieves i nie sądzę by miało moce przerobowe do ogarnięcia dwóch dużych tytułów. Pozostałe marki, do których Microsoft ma prawa nie nastrajają zbyt optymistycznie – mało tam potencjalnych i realnych gier AAA, które mogłyby wspomóc premierę Project Scorpio.

Pozostają więc nowe IP lub gry tzw. third party. Po cichu liczę na prezentację Śródziemie: Cień Wojny, które być może otrzyma jakieś elementy na wyłączność dla Xboxa (poza oczywiście Xbox Play Anywhere). Dodatkowo marzyć można jakieś zajawce nowego Tomb Raidera, przy którym być może powtórzy się czasowa wyłączność dla Xboxa. Za tą teorią przemawia fakt, że do tej pory Tomb Raidery wychodziły w dwuletnich odstępach (2013 i 2015), więc może coś będzie na rzeczy.

Generalnie jednak nie sposób odnieść wrażenia, że Microsoft wystrzelał się w zeszłym roku z exów.

Konferencja Microsoftu rozpocznie się w niedziele o 23 czasu polskiego, a obejrzeć ją można za pomocą Mixer, Twitch czy YouTube. Ja jednak zachęcam do obejrzenia za pomocą Mixera gdyż za oglądanie za pomocą tej apki, Microsoft nagrodzi darmowymi grami, dodatkami itp.

Bethesda

Po Microsofcie swoją konferencję  zacznie Bethesda (w poniedziałek o 6 rano). Najprawdopodobniej ujrzymy na niej zapowiedź nowego Wolfentsteina czy nowej gry z serii Elder Scrolls – generalnie szału się nie spodziewam, choć nie ukrywam, że nowy Wolf brzmi zachęcająco – brakuje trochę fajnych shooterów dla jednego gracza, a dwie ostatnie części przygód Blazko były naprawdę kozackie.

Konferencję Bethesdy również obejrzycie chociażby za pomocą ichniejszego kanału na Twitch.

Ubi

Fajnie za to zapowiada się konferencja Ubisoftu, która zacznie się w poniedziałek o 22:00 polskiego czasu. Spodziewać się na niej możemy przede wszystkim pierwszych informacji i zwiastunów z nowego Assassin’s Creed. Nie ukrywam, że po rocznej przerwie stęskniłem się trochę za serią i mam nadzieję, że Ubisoft wykorzystał ten czas na tyle dobrze, że gra przywróci serię na właściwe tory. Oprócz tego można się spodziewać więcej info o Far Cry 5 i The Crew 2. Oprócz tego można liczyć na nieujawnione jeszcze nowe IP.

Całą imprezę Ubisoftu obejrzycie na Twitchu Ubisoftu.

EA

Ale to nie koniec weekendowych atrakcji. Jeszcze bowiem przed targami (w sobotę o 21:00) zacznie się impreza EA Play, na której Electronic Arts przedstawi kilka ciekawych tytułów, m.in. nowego Need for Speed Payback, DLC do Battlefield 1 czy Star Wars Battlefront II. Nie zabraknie również całego zestawu sportówek od EA Sports oraz nowej gry od BioWare.

Relacja z EA Play na Twitch, YouTube i EA.com


Copyright © 2019 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.