Padem o ścianę

Fifa 20 bez Juventusu

Paweł Jastrzębski

Wielką przewagą serii Fifa nad PES zawsze były licencje – kiedy w konkurencyjnej grze musieliśmy zadowolić się prawdziwymi drużynami, których ilość można było policzyć na palcach jednej ręki pijanego drwala (ostatnio stracili nawet Ligę Mistrzów). W najnowszym „sportowym sezonie” PES zdaje się jednak nadrabiać dystans – pozyskali na wyłączność licencję na Juventus, co oznacza, że w Fifa 20 nie zobaczymy drużyny mistrza Włoch.

Nie oznacza to oczywiście, że w Fifa 20 nie zagramy Ronaldo, Szczęsnym, czy diLigtem. Wyłączność dotyczy wyłącznie nazwy drużyny, herbu czy stadionu. Tym samym w Fifa 20 mistrzem Włoch będzie niejaki Piemonte Calcio i to w tej drużynie hulać będą ww. zawodnicy. Licencja na zawodników dalej obowiązuje, więc w grze ujrzymy ich prawdziwy wizerunek. Ostatnio jednak EA mocno marketingowo polegało na Cristiano Ronaldo (przynajmniej do czasu, gdy zaczął on mieć problemy prawne), więc nie wiadomo, czy zawodnik ten ponownie znajdzie się na okładce gry.

Fifa 20 zadebiutuje 10 września na Xbox One, PS4, PC i Nintendo Switch.


Copyright © 2019 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.