Padem o ścianę

Microsoft i Sony nawiązują współpracę

Paweł Jastrzębski

Jak grom z jasnego nieba spadła na nas wczoraj wiadomość, że dwaj najwięksi konkurenci na konsolowym poletku nawiązali współpracę i razem będą pracować na korzyść graczy – na razie w dziedzinie streamingu i SI.

Na mocy podpisanego porozumienia obaj growi giganci będą ze sobą współpracować i dzielić się technologią i doświadczeniami w zakresie streamingu gier i rozwijania sztucznej inteligencji. Microsoft i Sony chcą zatem ręka w rękę iść naprzód i razem rozwijać przyszłość gier w oparciu o infrastrukturę sieciową Microsoftu.

Póki co nie znamy jeszcze szczegółów porozumienia, ani jak ono wpłynie na nas – graczy. Ale sam fakt podpisania takiego porozumienia jest mocno symptomatyczny. W końcu Sony raczej nie jest znane z tego, że dobrze się bawi z innymi (brak crossplayu), a czasami nawet udaje, że innych nie ma (pamiętny other console). A tutaj taki myk – widać nawet oni nie mogli dłużej udawać, że w kategorii streamingu i AI Microsoft nie istnieje.

W najbliższym czasie powinniśmy dowiedzieć co to oznacza dla graczy, ale jeśli pobudzić wodze fantazji, to możemy na bieżąco widzieć pierwszy krok ku zakończeniu wojenek konsolowych.

Jedyne zagrożenie jakie widzę, to brak jakiejś mocno widocznej korzyści dla Microsoftu – Sony dostanie bowiem „moc Azure oraz sztucznej inteligencji Azure”, a nie bardzo widać, co z tego porozumienia dobrego wyniknie dla marki Xbox. Mam jednak nadzieję, że wkrótce zobaczymy także korzyści dla nas – oby już na E3. Wrodzony optymizm podpowiada jednak najbardziej szokujące scenariusze (gry od Sony na xCloud?)


Copyright © 2019 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.