Padem o ścianę

Microsoft pyta o zwrot cyfrowych wersji gier

Paweł Jastrzębski

Jak donosi serwis reddit, część użytkowników Xbox Live otrzymało ciekawą ankietę do wypełnienia. Microsoft pyta w niej, czy zainteresowani bylibyśmy zwrotem cyfrowych gier, kupionych w sklepie Xboxa.

W teorii brzmi to ciekawie, jednak jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. Otóż Microsoft chce nam w zamian dać 10% wartości tytułu. Podkreślić należy, że wspomniane 10% najprawdopodobniej byłoby do wydania na kolejne tytuły, więc rozpatrywać należałoby je w charakterze zniżki.

Szczerze powiedziawszy nie widzę innej opcji odpowiedzenia na taką ankietę, niż „stanowcze nie”. Jasne, że lepiej dostać cokolwiek niż nic (a przecież cyfrowej wersji nie puścimy w drugi obieg), ale 10% to skandalicznie wręcz mało. Za takie GTA V dostalibyśmy bowiem całe 29,89 zł.

Mnie w każdym razie tak opcja zupełnie nie interesuje, choć doceniam, że Microsoft próbuje zrobić coś z tematem drugiego obiegu gier cyfrowych. Wolałbym jednak gdyby powrócił do lansowanej przed premierą opcji pożyczania gier cyfrowych najbliższym znajomym, lub możliwość sprzedaży cyfrowej wersji poza usługą Xbox Live.

A Wy jak do tego podchodzicie? Skusilibyście się na „oddanie” cyfrowego wydania za 1/10 jego wartości?


Copyright © 2018 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.