Padem o ścianę

Mirror’s Edge Catalyst

Paweł Jastrzębski

Pamiętacie może wydane w 2008 roku Mirror’s Edge? Była to całkiem ciekawa i nowatorska pierwszoosobowa gra akcji. Jej głównym elementem byo (wcześniej nie wykorzystany na taką skalę) parkour. W przeciwieństwie do Assassin’s Creed tam naprawde czuło się pełną wolność biegu, a każdy błąd, czy wytracenie pędu skutkowało natychmiastową śmiercią. Gra była bardzo trudna i wymagająca – pewnie dlatego mimo wysokich ocen (79 na metacritic) nie sprzedała się w satysfakcjonującej liczbie egzemplarzy. Tym niemniej od prezentacji nowych konsol EA, do spółki z DICE, zapowiadało powrót do przygód symaptycznej Faith. Do tej pory nie wiele było wiadomo  potencjalnym sequelu (choć twórcy unikają jak ognia tego słowa).

Teraz się to zmieniło – DICE zapowiedziało, że nowa część będzie nosiła podtytuł Catalyst i najprawdopodobniej wyjdzie w pierwszym kwartale 2016 r. Niestety nie ujawniono nic poza tym. Plotki mówią co prawda o grze w otwarym świecie, ale z ich potwierdzeniem musimy wstrzymać się do przyszłego tygodnia, gdy na konferecji EA na E3 dowiemy się więcej. Tymczasem zachęcam do obejrzenie zwiastuna z E3 w 2013 r.

 


Copyright © 2020 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.