Padem o ścianę

Nowe informacje o Rise of the Tomb Raider

Paweł Jastrzębski

Jeżeli podobnie jak Ja nie możecie się doczekać premiery najnowszych przygód Lary Croft, to z pewnością zainteresuje Was fakt, że znany i lubiany Game Informer uczynił z Rise of the Tomb Raider temat najnowszego numeru. Dowiadujemy się z niego kilku ciekawych rzeczy o tej odsłonie.

Przede wszystkim, że w tej części położony będzie większy nacisk na eksplorację niż na strzelankę. Więcej będzie też zwiedzania grobowców, czego zdecydowanie brakował w świetnej poprzedniczce. Naszym największym wrogiem będzie środowisko – jeszcze bardziej nieprzyjazne niż w reboocie serii. Żeby sobie z nim poradzić będziemy zmuszeni sami zaopatrzyć. Sugeruje to, że w grze pojawi się system craftingu – daj Bóg lepszy niż w Far Cry 3, gdzie odbywało się to na zasadzie „zbierz trzy skóry tygrysa by uszyć nową sakiewkę na granaty”. Wygląda także na to, że będziemy zmuszeni zatroszczyć się także o szamanie, coby nam Lara z głodu nie zeszła.

Więcej niż ostatnio ma być także zagadek logicznych – jak zapewne pamiętacie w poprzednich przygodach były one raczej szczątkowe i mało wymagające intelektualnie. Nie ukrywam, że bardzo cieszę się jeśli te plotki okażą się prawdą.

Kolejną nowością ma być zaimplementowanie cyklu dnia i nocy. Wiąże się to z wyżej wspomnianym craftingiem czy polowaniem – niektóre zwierzęta wyjdą tylko nocą, co ma trochę urozmaicić polowania.

Developerzy postanowili także nauczyć Larę biegać po drzewach i pływać, co zwiększy możliwości eksploracji, a także będzie wpływać na bardziej taktyczne podejście do walki – wrogów będzie można zwabiać, gubić (wzorem np. Splinter Cell) itp.

Fabularnie gra ma się skupiać na próbie udowodnienia przez Larę, że nie zmyśliła wydarzeń które miały miejsce między odsłonami, W tym celu szykuje wyprawę, w której odwiedzi m.in. Syberię, by przekonać niedowiarków, że jeżeli Lara Croft mówi, że widziała mityczne stworzenia, to znaczy, że je widziała i nie ma co robić za Niewiernego Tomasza. W krucjacie będzie towarzyszył jej Jonah Maiava – znany z poprzedniej części kucharz ze statku Endurance.

Najnowsze przygody Lary Croft zadebiutują w okresie przedświątecznym tego roku jako (najpewniej czasowy) tytuł ekskluzywny na  Xbox One i Xbox 360. Warto w tym miejscu wskazać, że za wersję na Xbox One odpowiada Crystal Dynamics (twórcy poprzedniej części), zaś za wersję na poprzednią generację odpowiadać będzie Nixxes Software, którzy mieli już styczność z Larą chociażby przy okazji Lara Croft and the Temple of Osiris.


Copyright © 2019 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.