Padem o ścianę

Prezentacja Call of Duty: Black Ops 4

Paweł Jastrzębski

Na wczorajsze prezentacji Call of Duty: Black Ops 4, Activision do spółki z Treyarch pokazało główne założenia gameplayowe najnowszej  odsłony serii.

Przede wszystkim potwierdziły się plotki o całkowitym porzuceniu kampanii dla jednego gracza. Zamiast tego otrzymamy trzy minikampanię z zombiakami. W przeciwieństwie do poprzednich części będą one dostępne od razu i bardziej zróżnicowane – zabiorą nas do min. do starozytnego Rzymu, czy na pokład luksusowego statku.

Sercem Call of Duty: Black Ops 4 ma być tryb multiplayer, w którym pojawią się bardziej zróżnicowane klasy postaci. Zabraknie za to jetpacków, biegania po ścianach, czy wspomaganych skoków.  Treyarch rezygnuje także z wszechobecnego automatycznego odnawiania się zdrowia. Zamiast tego gracze będą musieli leczyć się ręcznie, korzystając z odpowiedniego przycisku.

Tryb Battle Royale robi aktualnie furorę, więc nie mogło go zabraknąć i we flagowej serii Activision, który nosić będzie tytuł Blackout. Gracze zostaną w nim rzuceni na jedną wielką mapę (ponoć 1500 racy większa niż Nuketown), gdzie będą walczyć ze sobą na śmierć i życie. W walce pomogą nam pojazdy i gadżety – tradycyjnie zwycięzca może być tylko jeden.


Copyright © 2018 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.