Padem o ścianę

Ubisoft Forward 2020

Paweł Jastrzębski

Za nami kolejny event, który w normalnych okolicznościach odbyłby się pewnie w okolicach E3 2020 Ubisoft Forward, na którym francuska firma przedstawiła swoje plany na najbliższe miesiące.

Jeśli oczekiwaliście, że Ubisoft wyskoczy z jakimś królikiem z kapelusza w postaci chociażby Splinter Cella, to się srogo zawiódł – Ubisoft zagrał bezpiecznie i pokazał tylko to, o czym wcześniej wiedzieliśmy.

Na wstępie Ubisoft pokazał fragmenty Watch Dogs Legion, które w końcu doczekało się również daty premiery – oby tym razem ostatecznej. Akcja Watch Dogs Legion osadzona będzie w Londynie, w którym po zamachu terrorystycznym porządek próbuje zaprowadzić prywatna firma Albion. Jak zwykle bywa firma mocno przekracza swoje kompetencje i porządek próbuje zaprowadzić metodami, które trudno uznać za demokratyczne. W przeciwieństwie do poprzedniczek, tym razem nie będziemy mieć jednego bohatera – zamiast tego będziemy mogli wcielić się niemalże w każdego mieszkańca Londynu. Przy czym każdy z bohaterów będzie miał swoje unikalne umiejętności.

Premiera Watch Dogs Legion 29 października 2020 r., przy czym gra będzie wspierać Smart Delivery (co zapowiedział Phil Spencer), przez co przy przesiadce na Xbox Series X nie będziemy musieli kupić gry jeszcze raz, tylko otrzymamy darmowy upgrade. Poniżej możecie obejrzeć zwiastuny zarówno w polskiej jak i angielskiej wersji językowej.

Kolejną pokazaną grą, było Hyper Scape, o którym też już wcześniej wiedzieliśmy. Tym razem Ubisoft zaprezentował zwiastun fabularny i fragment gameplaya z bety, w którą mogą grać posiadacze PC.

Po Hyper Scape przyszła chyba pora na najbardziej oczekiwany tytuł z tegorocznej konferencji Ubisoftu Assassin’s Creed Valhalla. Przede wszystkim poznaliśmy datę premiery – gra pojawi się 17 listopada i będzie wspierać Smart Delivery. Poznaliśmy także garść szczegółów. Przede wszystkim powróci możliwość wyboru płci bohatera. Tylko tym razem nie będzie to wybór dokonany raz na całą grę – będziemy mogli dowolnie zmieniać postać podczas gry – tym samym obie „wersje” bohatera będą kanoniczne (w przeciwieństwie do Assasssin’s Creed Odyssey, gdzie kanoniczna była Kassandra) – ma to mieć uzasadnienie fabularne i wytłumaczone być nowymi ulepszeniami Animusa.

Ujawniono także trochę szczegółów – tym razem głównym bohaterem będzie Eivor – wiking/asasyn, który na czele oddziału wikingów wyrusza do Anglii, by zapewnić swoim pobratymcom szansę na przetrwanie. W grze ma nie zabraknąć milionów znaków zapytań, wieloetapowym zadań fabularnych, a także powtarzalnych czynności, takich jak zdobywanie fortec.

Walka (jak i w sumie cała gra) wygląda jak dalsza ewolucja tego, co widzieliśmy w Assassin’s Creed Odyssey – pewnego rodzaju różnicę zrobi dodanie możliwości dowolnego mieszania trzymanymi w obu dłoniach broniami. Nie zabraknie jednak tarczy, która służy nie tylko do odbijania ciosów, ale za jej pomocą możemy także rozbijać wrogom głowy. Nie zabraknie także łuku, za pomocą którego będziemy mogli niepostrzeżenie zdejmować niepokornych przeciwników. Nowością będzie brak odnawiającego się zdrowia – podczas walki będziemy za to mogli odzyskać jego fragment.

Wisienką na torcie Ubisoft Forward miała być prezentacja Far Cry 6. I pewnie by była, jakby trailer nie wyciekł odpowiednia wcześniej. W każdym razie szósta część serii przeniesienie nas na, wzorowaną na Kubie, wyspę Yara, gdzie niepodzielnie rządzi Anton Castillo (w którego wciela się Giancarlo Esposito). Naszym bohaterem będzie Dani Rojas – mieszkaniec wyspy, który po latach wyzysku chwyta za broń i rozpoczyna walkę z dyktatorem. Podobnie jak w Far Cry 5 będziemy mogli wybrać płeć naszego bohatera – nowością ma być jednak fakt, że tym razem otrzyma on głos, a także będziemy mogli go/ją obejrzeć w czasie przerywników filmowych.

Premiera Far Cry 6 18 lutego 2021 r. na obu generacjach Xboxów, PS i PC. Wersja na Xbox będzie wspierać Smart Delivery. Zapowiedziano także edycję kolekcjonerską, która zawierać będzie replikę miotacza ognia.

Na zakończenie mam dla Was także zwiastun towarzyszy kierowanych przez SI do Ghost Recon Breakpoint, którzy będą dostępnie w ramach aktualizacji od 15 lipca:

To w zasadzie wszystko, co Ubisoft miał dla nas do zaprezentowania – przyznacie, że szału nie ma, dupy nie urywa. Miałem nadzieję, że jednak Ubisoft pokaże, albo chociaż zajawi pracę nad nowym Splinter Cellem, albo dowiemy się czegoś nowego o Skull and Bones lub Gods and Monsters.


Copyright © 2020 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.