Padem o ścianę

Xbox Series X – szybkie ładowanie i wznawianie gier

Paweł Jastrzębski

Koronawirus, koronawirusem, ale świat toczy się dalej w miarę normalnie – poznaliśmy zatem garść nowych informacji o nadchodzącym Xbox Series X.

Xbox Series X trafił już do technologicznych blogerów, więc poznaliśmy w praktyce działanie kilku głośno zapowiedzianych funkcji, z szybkim uruchamianiem gier i szybkim wznawianiem gier na czele.

Przede wszystkim, na przykładzie State of Decay 2, pokazano jak działa funkcja szybkiego startu gry. Xbox Series X jest aż 40 sekund sprawniejszy w tej kwestii do Xbox One X.

Jednak nowością, która faktycznie może być game changerem, jest funkcja szybkiego wznawiania gry. Na Xbox Series X grając dajmy na to w State of Decay 2 możemy w kilka sekund przenieść się do odpalonej wcześniej Forzy – zaczniemy dokładnie w tym samym momencie, w którym poprzednio skończyliśmy zabawę. Co ciekawe, działać ma to także, przy wyłączeniu konsoli.

Na przykładzie Minecrafta, Microsoft zaprezentował jak działa Ray Tracing w Xbox Series X – wygląda na to, że autentycznie robi to robotę. Patrząc na screeny widać, czemu wypuszczenie budżetowego nextgena (jeśli plotki się potwierdzą), który mocą ustępowałby Xbox One X, ale posiadał sprzętowy RayTracing, ma sens.

Dla osób lubiących cyferki przygotowano też zestawienie bebechów Xbox Series X:

Od razu widać, że pewnym problemem może być pamięć – wewnętrzny 1TB może szybko się zapchać, a obstawiam, że zewnętrzna karta pewnie nie znajdzie się w zestawie i będzie ją trzeba dokupić. Przy okazji potwierdziło się, że „tajemniczy” port, będzie właśnie wejściem na dysk SSD.

Pewnego rodzaju niedogodnością może być fakt, że przejście na Xbox Series X niejako wymusi technologiczną zmianę, odsyłającą dyski HDD do lamusa – potwierdzono, że gry Designed for Xbox Series X będą wymagać dysku SSD. Jeśli macie zewnętrzny dysk HDD, na którym trzymacie swoje gry na Xbox One, to przyda on się jedynie jako magazyn na starsze tytuły.

Na sam koniec Microsoft podał oficjalne wymiary Xbox Series X – konsolą mierzyć będzie 301mmx151mmx151mm, więc nie za dużo. Przy okazji Microsoft wykazał się sporym dystansem do siebie i pokazał lodówkę dla skali 😉

Chętnym polecam dwa materiały przygotowane przez wspomnianych wcześniej blogerów technologicznych – Digital Foundry i Austina Evansa:


Copyright © 2020 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.