Padem o ścianę

#XboxE3 – relacja z konferencji

Paweł Jastrzębski

Zakończyła się konferencja Xboxa na targach E3 – Microsoft obiecywał, ze będzie to największe wydarzenia w historii targów i trzeba przyznać, że słowa dotrzymał. Zaprezentowano 50 gier, z czego 15 było grami ekskluzywnymi, a 18 miały na targach swoją światową premierę.

Konferencja zaczęła się z dużego „C” – pokazano nowe Halo – Halo Infinite. Niestety oprócz krótkiego teasera nie dowiedzieliśmy się wiele więcej. Pewne w zasadzie jest tylko jedno – Master Chief powraca.

Potem na scenie zobaczyliśmy Phila Spencera, który zaserwował nam, krótkie wprowadzenie i zaczęła się zabawa 😀

Na początku Microsoft przyatakował pięknym zwiastunem Ori and the Will of Wisp. Sam zwiastun nie mówi niestety wiele. choć miłośników pierwszej części powinien mocno chwycić za serducho. Pewne jest za to, że Ori nauczy się kilku nowych sztuczek. Premiera w 2019 r.

Kolejnym zaprezentowanym tytułem było Sekiro: Shadows Die Twice od twórców Dark Souls/Bloodborne From Software. Wiele niestety nie wiadomo, oprócz tego, że możemy spodziewać się mocnych samurajskich klimatów. Mam tylko nadzieję, że gra będzie bardziej przystępna niż poprzednie gry producenta. Na targach E3 zaprezentowano już działającą grę, ale embargo trwa do jutra rana, więc dopiero wtedy dowiemy się czegoś więcej.

Następnie na scenie zobaczyliśmy „Pana z Bethesdy”, który oprócz ogłoszenia, że już od teraz w Xbox Game Pass pojawi się Fallout 4 i potwierdzenia „specjalnej więzi” między Bethesdą a Microsoftem, pokazał Fallout 76. Akcja gry przeniesie nas do wydarzeń poprzedzających wszystkie inne gry z serii, a jej miejsce zostanie osadzone w Wirginii Zachodniej, która ma być cztery razy większa niż świat z Fallout 4. Na późniejszej konferencji Bethesdy ujawniono, że Fallout 76 będzie produkcją sieciową, ale będzie możliwość przejścia jej w singlu. Premiera 14 listopada 2018 r. – od 15 czerwca będziecie mogli składać preordery.

Następnie przyszła pora na kolejne dzieło Dotnod – twórców m.in. Life is Strange. Będzie to The Awesome Adventures of Capitan Spirit, w którym wcielimy się w postać chłopca, który jest bohaterem w swojej głowie i tworzy niesamowite przygody. Premiera już 26 czerwca, a co najważniejsze, gra ma być darmowa.

Wbrew plotkom Crackdown 3 żyję i wierzga, a sama premiera odbędzie się 22 lutego 2019 r (chyba, że po raz kolejny przełożą). Sam zwiastun pokazał to, czego się mogliśmy spodziewać – radosnej rozwałki i feerie barw. Całość podlana specyficznym humorem. Gra niestety jednak póki co nie wygląda za pięknie – mam nadzieję, że do premiery to się zmieni.

Na konferencji E3 pojawiło się potwierdzenie, że PS4 traci kolejny exclusive – Nier: Automata pojawi się na Xbox One 26 czerwca, wraz ze wszystkimi usprawnieniami i DLC. Dodatkowo będzie to tyuł Xbox One X Enhanced.

Po zeszłorocznej zapowiedzi drugą swoją obecność na targach E3 zanotowało Metro Exodus. Na zwiastunie widzimy niepubllikowana wcześniej sceny, a także kilka elementów rozgrywki- modyfikację broni, eksplorację świata, walkę z potworami itp. Premiera 22 lutego 2019 r.

Całkowitą zmianę klimatu zaserwowało nam Kingdome Hearts 3, dla którego będzie to debiut na konsoli Xbox. Tym razem Sora trafi do świata znanego z Krainy Lodu – premiera 29 stycznia 2019 r.

Po tym krótkim oddechu wróciliśmy do poważniejszych tytułów – Microsoft pochwalił się wynikiem Sea of Thieves, które sprawdziło już 4 mln graczy, a następnie podzielił się planami na przyszłość gry. Kolejno w lipcu i sierpniu mają się pojawić nowe DLC Cursed Sails i Forsaken Shores.

Chwile oddechu zapewnić miał na Battlefield V – pokazano bowiem zwiastun, który nie zaprezentował ani pół sekundy gameplayu – słabo jak na tak dużą konferencję.

Wszystko jednak zrekompensowała Forza Horizon 4, która tym razem przeniesie nas do Wielkiej Brytanii. Dużą role mają odgrywać zmienne warunki pogodowe, a nawet zmiany pór roku. Przykładowo zima sprawi, że zamarźnięte jezioro da nam dostęp do nowych lokacji i aktywności. Premiera 2 października – zgodnie z wcześniejszą obietnicą gra trafi w dniu premiery do Xbox Game Pass.

Dobry to był moment, by na chwilę się zatrzymać i poświęcić chwilę uwagi Phillowi Spcencerowi, który ogłosił nowe nabytki Microsoft Studios, którymi są – Ninja Theory (Hellblade), Compulsion Games (We Happy Few), PlaygroundsGames (Forza Horizon), Indead Labs (State of Decay). Dodatkowo Microsoft założył nowe studio – The Inititive, na którego czele stanął Darrell Gallagher (z Crystal Dynamics).

Wracając jednak do gier – następny w kolejce jest Playerunknown’s Battlegrounds, który jeszcze w tym roku wzbogaci się o dwie nowe mapki. Pozostaje mieć nadzieję, że oznacza to, że niedługo gra wyjdzie z Wczesnego Dostępu.

Miłośników wszelakiej japońszczyzny powinii być zadowoleni z obecności Tales of Vesperia, które na Xbox One trafi w Edycji Ostatecznej. Gra pojawi się na Xbox One jeszcze tej zimy.

Wracając do świata zachodu, Microsoft zaprezentował Tom Clancy’s The Division 2, które zawita na nasze konsolę w marciu 2019 r. Tym razem opuszczamy zimowy  Nowy Jork i przenosimy się do zielonego Waszyngtonu. Oprócz zwiastuna pokazano także fragment gameplaya – wygląda to naprawdę zacnie, choć do samej gry nie jestem przekonany – pierwsza część mocno mnie znudziła.

Oddech zapewnić miała na krótka prezentacja Xbox Game Pass. Oprócz potwierdzenia, że wszystkie Microsoftowe exy trafią w dniu premiery do tej usługi, podzielono się także planami na przyszłość – jeszcze w tym roku do usługi trafi Halo: The Master Chief Collection, a ona sama doczeka się funkcji Fast start, która ma umożliwić odpalanie wybranych gier dwa razy szybciej.

Standardowo Microsoft pochwalił się swoim progmarme ID@Xbox, który doczekał się sprawnie zmontowanego zwiastuna.

Tradycją jest, że to właśnie konferencja Xboxa służy twórcom Tomb Raidera do przedstawienia swojej produkcji – nie inaczej było z Shadow of the Tomb Raider. Tym razem pokazano także fragmenty z rozgrywki. W każdym razie Lara Croft tym razem zmierzy z nadciągającym końcem świata, który najprawdopodobniej sama wywołała. Premiera 14 września, posiadacze gry w Edycji Croftów otrzymają wcześniejszy dostęp do tytułu.

Skate 4 nie ma, ale i tak jest zajebiście – jako czasowy konsolowy exclusive, na Xbox One pojawi się Session – przygotowany przez Crea-ture Studios symulator jazdy ne deskorolce.

W październiku na Xbox One zawita Black Desert Online. Sieciowa gra MMORP{G utrzymana w klimatach fantasy. Jesienią powinny zacząc się testy, więc zainteresowani powinni śledzić informację na bieżąco.

Największą gwiazdą następnej prezentacji był sympatyczny Japończyk, którego angielski przywodził na myśl hindusa z call center 😉 Ale nie on był najważniejszy – przywiózł bowiem ze sobą Devil May Cry 5. Gra ma być bezpośrednią kontynuację „czwórki”, choć bohater przywodzi bardziej na myśl remake. Premiera wiosną 2019 r.

Szykuje się kolejna sesja rzucania padem z frustracji i wątpienia we własne umiejętności – Cuphead doczeka się DLC – The Delicious Last Course. Przyniesie on nam nową postać – Ms. Chalice. Premiera w 2019 r.

Produkcją dla mniejszego gracza, przypominającą stylistyką lekko Zelde, będzie Tunic. Wcielimy się w nim w antropomorficznego liska przemierzającego krainę pełną potworów. Gra stworzona jest przez jednego człowieka (sic!) i pojawi się na PC i Xbox One (omija PS4) w październiku 2018 r.

Mokry sen wszystkich fanów Naruto i Dragon Ball Jump Force będący crossoverem tych dwóch światów (plus jeszcze One Piece) pojawi się w 2019 r.

Pierwszym polskim akcentem na konferencji byłą prezentacja Dying Light 2. Gra wygląda póki co jak jedynka na sterydach, ale twócy obiecują nieliniową kampanie i wybory mające znaczenie dla dalszej gry. Dokładna data premiery nie jest jeszcze znana. Jest za to gameplay 😀

Kolejnym tytułem na wyłączność dla Xbox One będzie Battletoads – kultowa marka stworzona przez Rare. Gra zaoferuje nam między innymi kanapowy coop dla trzech osób i tryb multiplayer. Premiera w 2019 r.

Steam wygadał się wcześniej o istnieniu Just Cause 4, ale to na konferencji Xboxa zaprezentowano go po raz pierwszy. Także oficjalnie – Rico Rodriguez powraca, a wraz z nim wybuchy, zniszczenia i radosna rozwałka. Premiera 4 grudnia 2018 r.

Szczerze muszę przyznać, że najbardziej czekałem na jakąkolwiek zapowiedź Gears of War. Kiedy więc zobaczyłem gearsową czaszkę moje serducho zabiła mocniej. Okazało się, że trochę przedwcześnie, bo po chwili zza niego wyłoniła się maskotka POP!. Gra zmierza na urządzenia mobilne z systemem Android i iOS (nawet Microsoft opuszcza Windows Phone :(. Premiera w 2019 r.

To jednak nie koniec informacji ze świata Gears of War. Otrzymamy bowiem również Gears Tactics – turową strategię ze świata Gears of War. Póki co gra została zapowiedziana wyłącznie na PC, co jest dużym rozczarowaniem dla mnie – mam nadzieję, że MS szybko naprawi ten błąd i gra pojawi się także na Xbox One

Na sam koniec Microsoft pokazał to, na co najbardziej czekałem – Gears of War 5 (póki co przedstawiane jako Gears 5, ale podobny zabieg zastosowano w przypadku Gears of War 4). Gra wydaje się mocno wracać do korzeni. Tym razem wygląda na to, że wcielimy się w Kait, która udaje się w podróż by odkryć tajemnice swojego pochodzenia. Ciekawostką jest także to, że twórcy wprowadzili nowe elementy do systemu walki – będziemy teraz mogli sensowniej walczyć wręcz. Całość wygląda przepięknie i mocno liczę, że takie będzie i w rzeczywistości. Premiera w 2019 r. – mam nadzieję, że bliżej jego początku niż końca.

Kiedy już się wydawało, że konferencja dobiegła końca swoje trzy grosze wrzucił CD Projekt RED – „zhakowali” prezentację i wbili się z zajawką Cyberpunk 2077. Przyznać trzeba, że jest piękna i robi wrażenie. Niestety nie otrzymaliśmy nawet przybliżonej daty premiery – mam nadzieję, że wcześniej niż później 😉

Redzi nie byliby jednak sobą, gdyby nie zostawili ukrytej wiadomości – brzmi ona tak:

Minęło ponad 2077 dni, od kiedy ogłosiliśmy nasz plan na produkcję Cyberpunka 2077. Opublikowaliśmy zwiastun CGI, udzieliliśmy kilku wywiadów i… zniknęliśmy. Normalna procedura dla tego typu spraw jest jasna – zapowiadasz grę, zamykasz jadaczkę, bierzesz się do roboty. My chcieliśmy najpierw dostarczyć wam Wiedźmina 3 i dwa dodatki do niego, co jest powodem, dla którego nagle zamilkliśmy.

Gdy tylko zakończyliśmy prace nad Krwią i winem, byliśmy w stanie pełną parą ruszyć z preprodukcją Cyberpunka 2077. Ale postanowiliśmy siedzieć cicho. Dlaczego? W pewnym momencie podjęliśmy decyzję, że wrócimy do mówienia o grze tylko wtedy, gdy będziemy mieli wam coś do pokazania. Coś ważnego i kluczowego. Zdajemy sobie sprawę, iż (nie)cierpliwie czekaliście przez bardzo długi czas i nie chcieliśmy, aby ktokolwiek czuł, że przyjmujemy to za pewnik. Wręcz przeciwnie – daje nam to wiele dodatkowej motywacji. Podekscytowanie jest prawdziwe, więc pot i łzy też muszą być prawdziwe. 🙂

Do rzeczy jednak. Dziś jest ten dzień. Jeśli to widzisz, znaczy, że zobaczyłeś zwiastun naszej wizji Cyberpunka, alternatywnej wersji przyszłości, w której Ameryka jest podzielona, megakorporacje kontrolują każdy aspekt cywilizowanego życia, a gangi rządzą resztą. I choć to rzeczywistość pełna adrenaliny, nie pozwól, by pościgi samochodowe i strzelaniny cię zmyliły. Cyberpunk 2077 to singlowe, oparte na fabule RPG, w którym stworzysz własną postać i… cóż, więcej dowiecie się z naszego stoiska na E3. Polujcie na zapowiedzi!

Zanim skończymy, prawdopodobnie macie kilka pytań.

1. Kiedy?

Gdy powiedzieliśmy, że wydamy grę dopiero wtedy, gdy będzie gotowa, właśnie to mieliśmy na myśli. Jesteśmy zdecydowanie bliżej premiery, niż byliśmy wtedy. 😉 Ale wciąż nie nadszedł czas, by cokolwiek potwierdzać, więc musicie nadal być cierpliwi. Jakość to jedyna kwestia, która nas napędza. To piękno bycia niezależnym studiem i swoim własnym wydawcą.

2. Jak duży?

Naprawdę duży, ale… by być szczerym, nie mamy w tym momencie pojęcia. Kiedy już zbierzemy wszystko do kupy, otwarcie damy wam znać. Obiecujemy, że zrobimy to, zanim zaczniemy z wami rozmawiać o zamówieniach przedpremierowych albo poprosimy was o cokolwiek.

3. Darmowe DLC/dodatki/DRM

Nie oczekujcie niczego mniej niż w przypadku Wiedźmina 3. Jeśli chodzi o DRM, Cyberpunk 2077 będzie na pecetach stuprocentowo wolny od tego typu zabezpieczeń.

4. Mikrotransakcje?

W grze RPG dla jednego gracza? Czy wyście oszaleli?

Jeszcze raz dziękujemy za waszą cierpliwość. Jeśli macie chwilę, odwiedźcie stronę cyberpunk.net i podzielcie się z nami waszą opinią (na każdy temat). Czytamy wszystko, co napisaliście, i traktujemy to bardzo poważnie.

Pozdrawiamy,
Zespół CD Projekt Red

I tak dotarliśmy do końca konferencji – Microsoft mocno reklamował ją jako największą w historii i uczciwie trzeba przyznać, że nie ściemniał. Ilość gier, nowe studia i plany na przyszłość pozwalają patrzeć optymistycznie w zieloną przyszłość – wielkie brawa dla MS, mam nadzieję, że to oznacza, że odzyskali swoje mojo 😀


Copyright © 2018 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.