Padem o ścianę

Wyprzedaż EA również na Xbox 360

Paweł Jastrzębski

We wczorajszym wpisie napisałem, że oferta na Xbox One jest bogatsza właśnie o wyprzedaż EA. Okazało się jednak, że była to duża nieścisłość. Wyprzedaż od EA działa bowiem również na Xbox 360 i prezentuje się rewelacyjnie i co ciekawe – nie wymaga Gold-a:

  1. Kingdoms of Amalur ? 19,99 zł
  2. Madden 15 ? 87,60 zł
  3. NHL 15 ? 76,60 zł
  4. Skate 3 – 17.25 zł
  5. Titanfall Deluxe Edition – 47,25 zł
  6. Titanfall Season Pass ? 19,99 zł
  7. Army of Two: TFD ? 13,80 zł
  8. Army of Two: The Devil?s Cartel -13,80
  9. Burnout Paradise ? 17,49 zł
  10. Bulletstorm ? 17,49 zł
  11. Crysis ? 13,99 zł
  12. Crysis 2 ? 13,99 zł
  13. Crysis 3 ? 13,80 zł
  14. Dragon Age Origins: Awakening ? 27,49 zł
  15. Dragon Age 2 ? 13,99 zł
  16. Fight Night Champion ? 19,99 zł
  17. Mirror?s Edge ? 17,49 zł
  18. Need for Speed: Hot Pursuit  ? 19,99 zł
  19. Need for Speed Rivals ? 32,67 zł
  20. Plants vs Zombies Garden Warfare ? 32,67 zł
  21. Dead Space ? 13,99 zł
  22. Fuse ? 19,99 zł
  23. Skate ? 23,09 zł
  24. Syndicate ? 19,99 zł
  25. NBA Jam On Fire Edition – 18,14 zł

Oferta jest tak bogata, że bez problemu znajdziecie coś dla siebie. Ja ze swojej strony zdecydowanie polecam:

  1. Titanfall
  2. Army of Two TFD – ale tylko jeśli macie coopowego partnera, granie samemu nie ma sensu
  3. Burnout Paradise – grafika może trochę trącić myszką, ale radosnej rozpierduchy po Paradise City nikt Wam nie odbierze
  4. Bulletstorm
  5. Trylogię Crysis
  6. Fuse – bardzo przyjemna, choć niedoceniana gra. Niezdecydowanych odsyłam do mojej niedawnej recenzji
  7. dodatkowo dużą frajdę może Wam dać seria Need for Speed
  8. Posiadających coopowego partnera, a nie mających absolutnie w co grać może skusić Army of Two: The Devil’s Cartel, mimo kiepskich recenzji (54 na metacritic).
  9. Syndicate – reboot serii i przeniesienie jej w nowe widok (FPP) nie był porażającym sukcesem (74 na metacritic), ale to nie oznacza, że to słaba gra
  10. Chyba najbardziej niedocenianą grą na tej liście jest Mirror’s Edge. Przyznaje się bez bicia, że Ja się od niej odbiłem, ale może warto dać jej szansę.

Copyright © 2019 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.