Padem o ścianę

Gwint: Wiedźmińska gra karciana w akcji

Paweł Jastrzębski

Nie będę ukrywać, że serią Wiedźmin traktuje bardzo emocjonalnie i jest to jedna z moich ulubionych serii. W trzeciej części pojawiła się najlepsza mini gierka jaką widziałem w grach komputerowych – Gwint. Wielokrotnie odpuszczałem wątek główny, byleby tylko pograć z karczmarzem w karty 🙂 Tym bardziej cieszy mnie, że CD Projekt RED wydaje Gwinta jako samodzielną grę – pierwszy gameplay daje nadzieję, że gra zachowa klimat oryginału.

Podczas pokazu na twitch.tv Damien Monnier pokazał jak gra sprawdza się w praktyce i zaprezentował zmiany jakie wprowadzono do rozgrywki. Przede wszystkim przeprojektowano karty pogody – teraz oprócz negatywnych skutków, mają one także pozytywne. Lodowi Giganci na ten przykład, będąc pod efektem działania Białego Mrozu podwajają swoją siłę.

Zmieniono także Zoltana, który nie jest już popierdółką o sile 2, tylko pełnoprawnych bohaterem oblężniczym, który na dodatek pozostaje na planszy po każdej rundzie. Z nowych kart dostępna będzie również Płotka, która będzie pojawiać się losowo przy zagraniu karty bohatera.

Gwint według wszelkich znaków na niebie i ziemi będzie darmową grą z opcjonalnymi mikropłatnościami (znając RED-ów będą tak bezinwazyjne jak to tylko możliwe). W bazowej wersji otrzymamy wszystkie kart z czterech talii – Skellige, Królestwa Północy, Potwory i Scoia?tael. Data premiery nie jest jeszcze niestety znana – beta za to zacznie się we wrześniu na PC i Xbox One (żeby się do niej zarejestrować wejdźcie na oficjalną stronę).

Poniżej możecie obejrzeć materiał prezentujący rozgrywkę.

 


Copyright © 2021 Padem o sciane. Wszystkie prawa zastrzezone.